Laureat Pokojowej Nagrody Nobla ostatni przywódca ZSRR Michaił Gorbaczow eufemistycznie mówiąc nie ma zbyt wielu sympatyków w dzisiejszej Rosji. Resentymenty za dawnym imperium są nadal silne. Gorbaczow zdaniem wielu jest winny rozpadowi wielkiego mocarstwa. Oczekiwania wobec nowego sowieckiego przywódcy, gdy w 1985 stanął na czele KPZR, były ogromne. Komunizm bez wypaczeń miał powstrzymać upadek wielkiego państwa. Dobre intencje nie mogły jednak zmienić logiki historii. Amerykański korespondent w Moskwie David Remnick opisuje ostatnie lata komunizmu w Związku Radzieckim.  Wszystkie aspekty życia tego wielkiego kraju są naznaczone piętnem totalitarnej przeszłości. Agonia niewydolnych rządów jest powolna, ale nieuchronna. Reformy niereformowalnego ustroju doprowadzają tylko do jeszcze większego chaosu.  Groteskowy pucz z lata 1991 roku przyśpieszył samolikwidację systemu, który miał ocalić. Rosja stała się niepodległym państwem. Czy demokracja zapewni obywatelom tego kraju lepszą przyszłość?

Foto. Lubimyczytać.pl

Share: