Lester mieszka w zadbanym  domu na przedmieściach. Ma rodzinę i pracę. Jednak nie jest szczęśliwy. Takie życie dla mężczyzny po czterdziestce to koszmar. Nienawidzi swojej pracy a żona i córka nie potrafią lub nie chcą go zrozumieć. Utrata posady  nie jest więc dla niego katastrofą.  Spotkanie z intrygującą koleżanką córki daje sfrustrowanemu czterdziestolatkowi impuls do nowego spojrzenia na życie. Ten marazm można i trzeba zmienić. W raczej teatralnej niż filmowej narracji, ale to zaleta. Sam Mendes  pokazuje nam jak monotonne i bezduszne potrafi być zwykłe życie wzorcowej rodziny. Wyśmienita gra aktorska.  Świetna muzyka. Interesująca  treść wymowy filmu. Niewątpliwie film warty uwagi, polecamy.

Share: